W polskiej tradycji wspaniałe jest to, że przechowuje w sobie pamięć dawnych dni, utrwala, co piękne i szlachetne. Zabiegani i zaabsorbowani własnymi sprawami, żyjemy z dnia na dzień, często nie dostrzegając tego, co dzieje się wokół nas. Jest jednak taki czas , kiedy zatrzymujemy się na chwilę, by dostrzec obok drugiego człowieka, spojrzeć w głąb siebie, oderwać się od codzienności. Ten czas to okres Świąt Bożego Narodzenia.
Nieodłącznym elementem świątecznych obyczajów naszego Ośrodka jest wspólna wigilia, która była okazją do podzielenia się opłatkiem, złożenia sobie serdecznych życzeń oraz integracji uczniów, nauczycieli i reszty pracowników. W czwartek zasiedliśmy do wspólnego stołu, na którym znalazły się tradycyjne wigilijne dania. Nie zabrakło również czytania Słowa Bożego i wspólnego kolędowania.
W piątek wychowankowie naszego Ośrodka wraz z rodzicami i zaproszonymi gośćmi mieli okazję dać się ponieść niezwykłej świątecznej atmosferze, uczestnicząc w przedstawieniu jasełkowym „Czwarty król”. To historia o Artabanie, który za namową Anioła wyruszył z darami w podróż do Betlejem, aby oddać hołd narodzonemu Jezusowi. Po drodze jednak rozdał wszystkie prezenty ubogim i potrzebującym. Kiedy dotarł do żłóbka z pustymi rękoma był smutny i zrezygnowany. Matka Boża uświadomiła mu, że pomoc i miłosierdzie okazane ludziom, których napotkał na swojej drodze są stokroć wspanialsze od materialnych darów. Zrozumiała to również obdarzona pięknym głosem córka pasterza, która chciała wystąpić przed bogatym i potężnym Mesjaszem, który okazał się ubogim małym Dzieciątkiem. Słysząc jego płacz i widząc jasność roztaczającą się wokół stajenki uświadomiła sobie, że żadne bogactwo nie zastąpi miłości do drugiego człowieka.
Mamy nadzieję, że historie głównych bohaterów, przeplatane śpiewem kolęd i pastorałek, które wspaniale dopełniły całe jasełka, zdołały wyzwolić u wszystkich uczestników najlepsze i najpiękniejsze świąteczne emocje, a przekazane przez pana Dyrektora i pana Starostę bożonarodzeniowe życzenia znalazły spełnienie w naszych rodzinach.
Zespół Megiddo